Obserwatorzy

środa, 10 listopada 2010

Mała czarna

Mała czarna niezbędna jest podobno każdej kobiecie. Ja jakoś do tej pory obywałam się bez :) Kawę piję tylko z mleczkiem, a na elegancką kolację wolę ubrać spodnie. Powstał jednak ten komplecik i od tej pory stał się niezbędny w moim życiu :) Doskonały na co dzień i od święta.





Korale są dosyć krótkie, idealnie pasują do małych jak i głębokich dekoltów. Filcowe kuleczki zawieszone są na lince jubilerskiej. Kolczyki powstały jako uzupelnienie kompletu, jednak wspaniale sprawdzają się jako samodzielny upiększacz, nawet moich dosyć odstajacych uszek :P




Pozdrawiam Was gorąco i bardzo dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze. Bardzo doceniam każde miłe słowo.
Przypominam także o moim Candy. Jeśli spodoba Wam się filc w czarnej wersji, może dorzucę coś w tym kolorze do mojego "koszyka słodkości"

Słodkości od Myszki oraz pierwsze świąteczne zakupy


W dniu wczorajszym, zapukał do moich drzwi listonosz . Jak zobaczyłam na kopercie Królową Elżbietę, wiedziałam już, że jest to przesyłka od Myszki, u której wygrałam kilka dni temu CANDY ( dziękuję Ci za błyskawiczną przesyłkę).
Paczuszka przepięknie zapakowana, aż szkoda było otwierać. Udało mi się jednak opanować i sfotografować prezent przed otwarciem.


W pakuneczku, zgodnie z oczekiwaniami same słodkości. Cudowna książka, z wzorami haftów krzyżykowych, która bardzo mi się przyda w okresie świątecznym oraz wykonane przez Myszkę przepiękne zakładki do ksią
żek. Zakładeczki są wspaniale i bardzo się przydadzą, bo książki uwielbiam czytać.

Więcej zdjęć zakładek u Myszki


Jeszcze raz bardzo dziękuję za ten wspaniały prezent :)

Świąteczne zakupy
Kilka dni temu wybrałam się na małe świąteczne zakupy, a oto efekty. Kilka metrów czerwonych materiałów, trochę świątecznej tasiemki, kordonki. Nie ukrywam, że czerwony materiał udało mi się dostać dopiero w IKEI w Ostravie, bo w naszej niestety już nie było nawet centymetra.


Pozdrawiam was serdecznie i życzę miłego dnia. Ja siadam do maszyny i zaczynam naukę szycia. Trzymajcie kciuki.

piątek, 5 listopada 2010

Moje pierwsze cukieraski - Giveaway

Witam wszystkich :)
Mój blog powstał zaledwie 8 dni temu, a ku mojemu zdziwieniu, wiele z Was już zdążyło go odwiedzić.
Bardzo Wam dziękuję za każdą wizytę i każdy wpis. Blog jest na razie bardzo skromy, ale obiecuję się rozwijać, żebyście miały co tutaj oglądać.

CANDY w zasadzie miało być z okazji "przecięcia wstęgi" czyli oficjalnego otwarcia, ale jak się okazało powodów uzbierało się kilka.
Po pierwsze wygrałam Candy u Myszki. Bardzo się ucieszyłam bo to moja pierwsza wygrana w życiu, a z drugiej strony troszkę mi głupio, bo przecież jestem tu nowa i tak od razu stawać po darmowe cukierasy. No, ale mam nadzieję, że nikt nie mam mi za złe :)
Kolejny powód to prezent urodzinowy, który dostałam. Co prawda moje urodziny dopiero za 20 dni, ale moja pierwsza, nowiutka, osobista maszyna do szycia już jest w moim domku :)Nauka szycia rusza więc na całego. Kolejny powód to to, że ostatnio jestem w doskonałym nastroju. No i tym uśmiechem, który nie schodzi z mojej buzi chciałabym się z Wami podzielić. I tutaj właśnie ogłaszam CANDY GIVEAWAY czy jak je tam jeszcze nazywają ;)

Mam nadzieję, że drobiazgi, które dla Was przygotuję spodobają się choć trochę i któraś/któryś z Was będzie chciał je przygarnąć.


Na początek, na zachętę, do "koszyczka" wkładam lazurowe filcowe kolczyki



Nie spodziewałam się, że aż tyle Pań będzie chętnych na moje filcaki :) W związku z dużym zainteresowaniem ogłaszam wszem i wobec, że do koszyczka dorzucam dzisiaj filcową bransoletkę-niespodziankę, a dodatkowo spośród wszystkich osób, które mój blog obserwują wylosuję kogoś kto otrzyma mały filcowy upominek.
Pozdrawiam Was cieplutko i bardzo dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze :)



Zasady CANDY chyba tradycyjne:
1. Proszę zamieścić pod tym postem komentarz
2. Osoby nieposiadające blogów proszę o pozostawienie maili
3. Proszę zamieścić ikonkę mojego CANDY z aktywnym linkiem na swoim blogu (poniższe zdjęcie powinno ułatwić sprawę)
4. Dodanie do obserwowanych mile widziane, ale nieobowiązkowe
5. Proszę cierpliwie czekać
6. Zapisy do 5 grudnia do godz. 00,00
7. Losowanie w Mikołajki, a więc 6 grudnia w godzinach wieczornych

Pozdrawiam i życzę powodzenia w losowaniu

Rules for the giveaway:1. Please post a comment on this post2. People without blogs, please leave the e-mails3. Please put the icon in my CANDY with an active link to your blog (the picture below should help the matter)4. Please wait patiently5. Entries for December 5 to midnight6. Drawing on December 6

Good luck



poniedziałek, 1 listopada 2010

Lawendowo-wrzosowe wariacje

Uwielbiam lawendę. Za jej niepowtarzalny zapach i piękne kwiaty. Dzisiejszy komplecik został stworzony właśnie z myślą o Prowansji, czyli miejscu, które z lawendy znane jest na całym świecie.
Komplecik składa się z bransoletki i kolczyków.


Połączyłam kulki w kolorze fioletu, ze zgaszonym różem oraz melanżem tych dwóch kolorów.
Powstała delikatna bransoletka długości 20 cm, składająca się z filcowych kulek wielkości ok 1,5 cm każda.

Kolczyki składają się z filcowanych na sucho kulek w kolorze spokojnego fioletu. Dodatkowo, aby nadać im szyku i elegancji, połączyłam je z zawieszonymi na lince jubilerskiej, pięknymi kamieniami trawionego agatu w czerwono-fioletowym odcieniu.
Długość całkowita kolczyków to 7cm.

Wielkość kuleczki filcowej to 2,2 cm, a kamienia ok 1,2 cm
felt jewelry necklaces bracelets earrings

niedziela, 31 października 2010

Halloweenowo



Dzisiaj oczywiście coś na Hallowen , a dokładniej moja pierwsza dynia. Dynia jest cudowna, a dostałam ją w prezencie, za który autorowi bardzo dziekuję ;* A oto ona

sobota, 30 października 2010

Zielono mi

Dzień dobry wszystkim!

Dzisiaj natchnęło mnie na coś zielonego. W ten właśnie sposób powstały dwie pary zielonych, filcowych kolczyków w dwóch pięknych odcieniach.
Pierwsze kolczyki w kolorze, który kojarzy mi się z barwą leśnego mchu :)


Filcowe kuleczki wielkości ok. 2,5 cm zawieszone na biglu koloru srebrnego. Dodatkowo przyozdobione kamyczkiem z pięknym złotym szlaczkiem oraz maleńkim koralikiem.
Całkowita długość 6 cm.


Druga para kolczyków jest bardzo podobna do pierwszej :) tym razem jednak w odcieniu zieleni, który kojarzy mi się najbardziej z kolorem....... sałaty :P
Wielkość filcowych kul to 2 cm. Każda z nich posiada dodatkowo dwie srebrne, ozdobne przekładki, które oddzielają filc od zielonych, maleńkich koralików, które wykańczają kolczyki.
Całkowita długość 5,5 cm.
Obie pary filcowane na sucho z hiszpańskiej wełny czesankowej.

Ostrzegam juz dziś, że zielony to jeden z moich ulubionych kolorów, więc pewno nie raz jeszcze pochwalę się wytworami z czesanki, w wielu różnych odcieniach zieleni.

piątek, 29 października 2010

Pierwsze koty za płoty

Witajcie !!!


Pierwsze koty za płoty :) Czyli kolorowa filcowa bransoletka, na dobry (mam nadzieję) początek mojego bloga, w którym podzielę się tym co uda mi się "wyczarować" z filcu.

Bransoletka powstała z hiszpańskiej wełny czesankowej. Filcowana była na sucho. Składa się z filcowych kulek w trzech kolorach: bakłażanu, żółtego i morskiej zieleni.

Długość bransoletki to 20 cm + 4 cm łańcuszka do regulowania długości.
Wielkość pojedynczej kulki to ok 2cm.
Typ zapięcia: karabińczyk ( 1cm)
Kuleczki są nawleczone na srebrną linkę jubilerską, która na obu końcach posiada ozdobne zaciski koloru srebrnego.

Mam nadzieję, że bransoletka powyższa to dobry początek blogowej przygody.
Zapraszam do odwiedzin,
pozdrawiam gorąco Agata